Dwie ofiary śmiertelne, kilka osób rannych

Dwie osoby zginęły na miejscu, a siedem zostało rannych w wyniku wypadku, do którego doszło w niedzielę rano w miejscowości Strugi koło Antonina. Droga w rejonie wypadku jest całkowicie zablokowana.


Z niewyjaśnionych przyczyn w niedzielę, około 6-ej nad ranem samochód osobowy zderzył się z osobowym busem. Bus spadł z wiaduktu kolejowego. Zginęli obaj kierowcy – 48-latek z busa i 25-letni kierowca osobówki – informuje Info Skalmierzyce mł. asp. Małgorzata Michaś z KPP w Ostrowie Wielkopolskim. Droga w miejscu tragicznego zdarzenia pozostaje całkowicie zablokowana.

Wstępnie ustalono że samochód osobowy marki Audi zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z Oplem Vivaro, którym podróżowało 8 osób w tym troje dzieci 11-, 16- i 17-latek.

W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniosły dwie osoby – kierujący pojazdami w wieku 25 i 48 lat. Siedem osób przetransportowano do szpitala. Na miejscu policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają okoliczności tragicznego wypadku – dodaje rzecznik.

Według naszego informatora z miejsca zdarzenia, dowiedzieliśmy się że, Oplem Vivaro jechały na wakacje dwie rodziny z Chynowy (kierujący busa to mieszkaniec Gminy Nowe Skalmierzyce, który obecnie zamieszkiwał w miejscowości Chynowa), natomiast w osobowym Audi podróżował sam kierowca z miejscowości Kaliszkowice Kaliskie. Obaj kierowcy czyli 48-letni kierowca z Opela (powiat Ostrowski) i 25 letni kierowca z Audi (powiat ostrzeszowski) zginęli na miejscu.


AKTUALIZACJA 

Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim wszczęła śledztwo w sprawie wypadku. W tym celu zabezpieczono wraki pojazdów celem przeprowadzenia oględzin oraz ślady dla biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.

Przesłuchano kierowców poruszających się tą drogą i będących bezpośrednimi świadkami zdarzenia. Ciała kierowców zabezpieczono w celu przeprowadzenia sądowo-lekarskiej sekcji zwłok, która pozwoli na ustalenie bezpośredniej przyczyny śmierci – mówi rzecznik prasowy ostrowskiej Prokuratury Okręgowej Maciej Meler.

Czterech pacjentów przebywa w szpitalu w Ostrowie Wielkopolskim. Jak podkreśla zastępca kierownika Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Adam Stangret, ich stan jest stabilny i nie zagraża życiu. Pozostali poszkodowani w wypadku trafili do placówki w Kępnie, z której zostali już wypisani.

Zdjęcia: Marek Radziszewski