Minister zdrowia zapowiada powolne odmrażanie gospodarki. Podał datę

Epidemia koronawirusa w Polsce nie odpuszcza. Każdy z nas zastanawia się, jak w związku z rozprzestrzeniającą się zarazą będą wyglądały tegoroczne wakacje. Minister zdrowia Łukasz Szumowski nie pozostawia jednak złudzeń. – O takich wakacjach, jak sobie wyobrażamy i jakie mieliśmy do tej pory, możemy zapomnieć – powiedział w rozmowie z RMF FM.


Minister zdrowia Łukasz Szumowski oświadczył we wtorek, że rząd będzie powoli odmrażać gospodarkę, czyli znosić nakładane od marca restrykcje. Proces ten ma ruszyć 19 kwietnia. Ocenił też, że izolacja jest skuteczna i “gdyby nie ona, mielibyśmy dzisiaj kilkadziesiąt tysięcy chorych“. Na razie nie zdradził szczegółów znoszenia ograniczeń. Rzecznik rządu Piotr Müller ujawnił, że jako pierwsze mają być zdejmowane pewne ograniczenia dotyczące limitów osób w sklepach oraz aktywności w lasach i innych przestrzeniach publicznych.

Będziemy powoli od 19 (kwietnia) odmrażać gospodarkę. Myślę, że to jest dobra wiadomość, jeśli patrzymy na wartości, jak wygląda koszt tej izolacji” – powiedział minister Szumowski w rozmowie z RMF FM.

Decyzje o luzowaniu restrykcji dla gospodarki będą podejmowane w środę i czwartek; najpierw muszą jednak spłynąć dane po świętach” – zapowiedział natomiast rzecznik rządu.

Od początku wybuchu epidemii koronawirusa specjaliści szukają odpowiedzi na pytanie, czy choroba może mieć charakter sezonowy jak np. grypa i latem się wyciszyć. Jak dotąd nie ma na to żadnego potwierdzenia, co więcej – naukowcy podejrzewają, że temperatura nie ma żadnego wpływu na rozprzestrzenianie się koronawirusa.


Szumowski: walka z epidemią potrwa rok

Minister zdrowia we wtorek ocenił też, że zmagania z epidemią potrwają rok. Dodał, że nie ma żadnych danych naukowych, które by wskazywały, że epidemia wygaśnie latem. “O takich wakacjach, jak do tej pory, możemy zapomnieć” – stwierdził szef MZ.

Na świecie, gdzie mamy temperatury znacznie wyższe, dużo słońca, wirus jest obecny, epidemia jest obecna. W związku z tym nie podejrzewam, żeby nagle czerwiec, lipiec miały zlikwidować epidemię. Będziemy się z nią borykać przez rok” – mówił minister.

W rozmowie z RMF FM minister zdrowia Łukasz Szumowski opowiedział o tym, jak jego zdaniem będą wyglądały tegoroczne wakacje. Niestety, jego przewidywania nie napawają optymizmem.

O takich wakacjach, jak sobie wyobrażamy i jakie mieliśmy do tej pory, możemy zapomnieć, dlatego że nie ma żadnych danych naukowych, które by powiedziały: epidemia wygaśnie z powodu lata. (…) Nie podejrzewam, by nagle czerwiec, lipiec miał zlikwidować epidemię. Niestety będziemy się z nią borykać przez rok – mówił Szumowski w rozgłośni. Jak dodał, na chwilę obecną zakłada, że w tym roku nie odbędą się żadne kolonie letnie i obozy dla młodzieży.

Przekazał, że rząd rozważa różne scenariusze stopniowego otwierania szkół. “Czy na przykład regionalnie, gdzie jest najmniej zachorowań, czy też wiekowo, np. klasy I do V, czy też w taki sposób, żeby to były trudno powiedzieć szkoły, ale opieka nad dziećmi dla osób, które nie mają co ze swoimi pociechami zrobić. Trudno rok trzymać dzieci w domach, to jest też nie do zrobienia” – ocenił.

Co z wyborami prezydenckimi?

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zapowiedział natomiast we wtorek, że resort zdrowia w tym tygodniu przedstawi swoje rekomendacje w sprawie wyborów prezydenckich. On sam uważa, że w sposób korespondencyjny można je bezpiecznie przeprowadzić.

Minister zdrowia skomentował także uroczystość smoleńską, która odbyła się w piątek 10 kwietnia na Placu Piłsudskiego w Warszawie.

Przypomnijmy że wzięło w niej udział kilkanaście osób z kierownictwa PiS. Po obchodach rocznicy była ona szeroko krytykowana w mediach, ponieważ nie przestrzegano przepisów dot. kwarantanny społecznej.

Odległości powinny być większe. Być może wszyscy powinni być w pewnych odstępach czasowych. I to pełna zgoda – przyznał minister Szumowski w rozmowie z RMF FM. Dodał, że nie od niego to zależało, a nikt z partii nie zapytał go o rekomendacje dotyczące tej uroczystości.

Przypomnijmy – Polska ogłosiła pierwsze ograniczenia 13 marca (zamknięcie granic, zawieszenie lotów międzynarodowych, ograniczenie działalności centrów handlowych, restauracji, barów i kawiarni, zamknięcie basenów i siłowni), kolejne 24 marca (zakaz wychodzenia z domu obowiązywał będzie poza wyjściem do pracy, sklepu, apteki czy na spacer z psem, zakaz gromadzenia się więcej niż dwóch osób, udział w mszach świętych i pogrzebach maksymalnie pięciu osób, ograniczenia dotyczące poruszania się w komunikacji publicznej), a następne 31 marca (przebywanie w sklepie w jednym momencie mniejszej liczby klientów – trzy razy więcej niż jest w nim kas lub stanowisk do płacenia; zakupy w jednorazowych rękawiczkach; zamknięcie sklepów z materiałami budowlanymi w weekendy; ograniczenia dotyczące działalności targowisk).