Ministerstwo ostrzega przed aplikacją, która “postarza”

Face App to aplikacja, która pozwala zobaczyć jak będziemy wyglądać za 50 lat. Robienie zdjęć za jej pomocą może być jednak niebezpieczne.


Ministerstwo Cyfryzacji dokonało analizy danych osobowych i bezpieczeństwa informacji i przesłało do mediów informacje o możliwych zagrożeniach.

– Od kilku dni, nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie media społecznościowe zalewa fala zmodyfikowanych, „postarzonych” zdjęć użytkowników. Różni eksperci wskazują na możliwe ryzyka związane z nieodpowiednią ochroną prywatności użytkowników – czytamy w komunikacie ministerstwa. – Departament Zarządzania Danymi Ministerstwa Cyfryzacji wciąż analizuje zagrożenia jakie mogą się wiązać z utratą ochrony prywatności użytkowników. Na podstawie jej wyników zapadnie decyzja o ewentualnych dalszych krokach – informują urzędnicy.

Dodatkową kwestię analizuje zespół monitorujący polską cyberprzestrzeń, reagujący na incydenty. Ich zadaniem jest sprawdzenie aplikacji pod kątem bezpieczeństwa informacji – m.in. ustalenie, gdzie trafiają dane użytkowników. Jej wyniki powinniśmy poznać niebawem.

– W zależności od wniosków podejmiemy decyzję o ewentualnych dalszych działaniach – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. – Nie chcemy utrudniać życia użytkownikom. Chcemy ich przede wszystkim edukować i uświadamiać im, że czasem na pozór błaha zabawa, może mieć poważne skutki. Dlatego uruchomimy też specjalny punkt konsultacyjny – dodaje szef MC. Dlatego jeśli masz wątpliwości pytaj. Jak to będzie działać? Już wyjaśniamy:


Każdy kto będzie miał jakąkolwiek wątpliwość dotyczącą bezpieczeństwa aplikacji będzie mógł zapytać ekspertów NASK, czy jego obawy są słuszne.

Wystarczy, że zgłosi je zespołom CERT Polska (incydent.cert.pl) lub Dyżurnet ([email protected]), którzy odpowiedzą na twoje pytania. – Chcemy, aby takie punkty konsultacyjne pojawiły się w całym kraju. Pracujemy nad tym – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. – Planujemy ponadto kampanię edukacyjno-informacyjną poświęconą szeroko rozumianemu bezpieczeństwu w sieci – mówi Minister Cyfryzacji.