O tym kierowcy zapominają! Jazda na światłach dziennych w deszczu grozi m.in mandatem

Automatyczny przełącznik świateł z dziennych na mijania nie zadziała podczas deszczowej pogody i mgły. Wielu kierowców o tym nie pamięta, narażając się na mandat w kwocie 200 zł i 2 punkty karne. Kierowco! Bądź widoczny na drodze!


Przepisy prawa w Polsce mówią, że kierujący pojazdem musi używać świateł mijania podczas jazdy w warunkach normalnej przejrzystości powietrza. Mówią też, że w czasie od świtu do zmierzchu przy dobrej pogodzie, zamiast świateł mijania, można używać tych do jazdy dziennej. Wszystko zależy od warunków atmosferycznych. Przepisy dalej mówią, że kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność w czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, wówczas gdy jest mgła, pada deszcz lub z innymi przyczyn zmienia się widoczność, np. jest zadymienie czy zapylanie. Wówczas kierujący jest obowiązany włączyć światła mijania.

Jeżeli jest mgła, można dodatkowo włączyć przednie światła przeciwmgłowe i używać ich łącznie ze światłami mijania. Na drodze krętej, oznaczonej odpowiednimi znakami drogowymi, kierujący pojazdem może używać przednich świateł przeciwmgłowych od zmierzchu do świtu, również w warunkach normalnej przejrzystości powietrza.

Sytuacja jest inna w przypadku tylnego światła przeciwmgłowego, które można włączyć tylko wówczas, gdy zmniejszona przejrzystość powietrza ogranicza widoczność na odległość mniejszą niż 50 m. W razie poprawy widoczności, kierujący musi od razu wyłączyć te światła.

Mandat za brak odpowiednich świateł!


Najczęściej problem jazdy na nieodpowiednich światłach dotyczy jednak kierowców, których samochody nie mają czujników zmierzchu. Dzisiaj nierzadko można spotkać auta poruszające się po zmroku lub w czasie rzęsistych opadów/mgły z włączonym jedynie światłami do jazdy dziennej. Tymczasem za jazdę na światłach dziennych podczas mgły grozi mandat 200 zł i dwa punkty karne. Co prawda nie ma ścisłej definicji „zmniejszonej przejrzystości powietrza”, ale przyjmuje się, że opady atmosferyczne lub mgła wpisują się w znaczenie tego terminu. Obarczanie winą systemów samochodu nie przyniesie w tym przypadku zamierzonego efektu: to kierowca powinien zadbać o właściwą widoczność własnego auta na drodze i takie tłumaczenie na pewno nie przekona mundurowych do anulowania mandatu.

Kary jakie grożą za nieprzestrzeganie przepisów Ustawy Prawo o ruchu drogowym to mandat karny, taryfikator przewiduje grzywny w podanych niżej wysokościach:

  • jazda bez wymaganych świateł od zmierzchu do świtu: 200 zł, 4 pkt. karne,
  • jazda bez wymaganych świateł od świtu do zmierzchu: 100 zł, 2 pkt. karne,
  • niewłączenie przez kierującego pojazdem wymaganych świateł w czasie jazdy 
w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza: 200 zł, 2 pkt. karne,
  • jazda bez wymaganych świateł w tunelu, niezależnie od pory doby: 200 zł, 4 pkt. karne,
  • nieużywanie wymaganego oświetlenia podczas zatrzymania lub postoju w warunkach niedostatecznej widoczności: od 150 do 300 zł, 3 pkt. karne,
  • korzystanie ze świateł drogowych w sposób niezgodny z przepisami: 200 zł, 3 pkt.,
  • naruszenie warunków dopuszczalności używania przednich świateł przeciwmgłowych: 100 zł, 2 pkt. karne,
  • używanie tylnych świateł przeciwmgłowych przy normalnej przejrzystości powietrza: 100 zł, 2 pkt. karne,
  • używanie „szperacza” podczas jazdy: 100 zł, bez punktów karnych.