11.07.2021 Krakow Wizyta prezydenta Litwy fot. Beata Zawrzel/REPORTER

W niedzielę ujawniono zwłoki niespełna 36-letniego mieszkańca Ociąża. Ten padł ofiarą trzech agresorów, którzy najprawdopodobniej postanowili zemścić się za zaatakowanie co najmniej jednego z nich w odległym okresie czasu. Śledczy postawili sprawcom zarzuty i ujawnili szczegóły.

Jak wyjaśnia prokurator Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp., postawiono im zarzuty dotyczące tego, że 12 grudnia ok. g. 6 rano używali wobec pokrzywdzonego przemocy w postaci wielokrotnego uderzania drewnianą pałką, pięściami i nogami po głowie. Następnie wbrew jego woli wywieźli go z miejsca zamieszkania do lasu, gdzie znów bili go rękami i nogami, a potem przywiązali pasem holowniczym za nogi i ciągnęli za samochodem po polnej drodze. Wreszcie przywieźli go do miejsca zamieszkania, gdzie w wyniku doznanych wcześniej obrażeń zmarł.

  Za popełnione przestępstwa sprawcom grozi kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.

  Przyznali się oni do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia. Nie została jeszcze przesądzona ostateczna kwalifikacja czynu, ponieważ śledczy czekają na wyniki sekcji zwłok.

Źródło: ostrow24.tv