Sylwiusz J. – wójt Żelazkowa sam zgłosił się na policję. Usłyszał zarzuty

Po ośmiu dniach od zdarzenia drogowego w miejscowości Podzborów pod Kaliszem na policję zgłosił się 61-mężczyzna, który przyznał się do kierowania pojazdem, którym dachował. Mieszkaniec naszego powiatu usłyszał zarzuty spowodowania zdarzenia drogowego i złożył wyjaśniania w tej sprawie. Materiały zebrane w toku postępowania zostaną przekazane do sądu.


To koniec poszukiwań kierowcy osobowego Mercedesa, ale nie koniec sprawy. Jak ustalił portal Kalisz24 INFO pojazdem tym kierował 61-letni mieszkaniec powiatu, wójt podkaliskiego Żelazkowa. Mężczyzna przez 8 dni ukrywał się przed policją – aż do dnia dzisiejszego, kiedy we wczesnych godzinach porannych sam głosił się na komendę.

61-latek przyznał się do kierowania pojazdem w dniu 14 czerwca i spowodowania zdarzenia drogowego, na skutek którego jego pojazd dachował. Mężczyzna usłyszał zarzut z Art. 97. Kodeksu Wykroczeń, który mówi – “Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych,podlega karze grzywny do 3 000 złotych albo karze nagany” – informuje asp. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Wcześniej wójt ubliżał funkcjonariuszom Państwowej Straży Pożarnej, znęcał się nad rodziną, naruszył nietykalność cielesną policjanta, był przesłuchiwany, aresztowany i… dachował. To tylko kilka spraw, z którym zmaga się 61-letni Sylwiusz J. – wójt Żelazkowa.